Niby robisz wszystko tak jak się powinno – wstawiasz posty, dbasz o to, żeby były na wysokim poziomie i dawały merytoryczną wartość, nie jesteś obojętny na potrzeby odbiorców, próbujesz budować z nimi relację. Mimo to grono obserwujących nie rośnie w takim tempie jakbyś sobie tego życzył(a). Czym to może być spowodowane? O czym zapomniałeś/aś przygotowując swój profil na Instagramie?
Biogram – co powinno być w nim zawarte?
Każdy profil na Instagramie jest o czymś innym. Jedni prowadzą konta lifestyleowe, inni biznesowe czy eksperckie. Biogram (w skrócie bio) to wizytówka profilu, w którym musi się znaleźć kilka słów na temat tego co można na nim znaleźć, jakie zagadnienia na co dzień podejmujesz. Zapomnij o ogólnikach. Pisz same konkrety i najważniejsze informacje, do dyspozycji masz bowiem tylko 150 znaków (ze spacjami). Jeśli potrzebujesz trochę więcej miejsca, przygotuj wyróżnioną relację (nazwij ją np. “Zacznij tutaj”), do której będzie mogła zajrzeć każda osoba, która trafi na Twój profil po raz pierwszy.
Przygotowując biogram zadbaj o to, żeby był czytelny. Nie umieszczaj w nim pełnych zdań, przedstawiaj informacje hasłowo. Wskazane są wszelkie wypunktowania, niektóre słowa możesz zastąpić emotikonkami. Jeśli udzielasz usług stacjonarnie, pamiętaj o wskazaniu lokalizacji. Dodaj namiar do siebie w postaci adresu mailowego oraz link do witryny internetowej (jeśli ją posiadasz).
Ludzie w kilka sekund decydują o tym czy zostaną na Twoim profilu na dłużej, czy uciekną z niego zaraz po przeczytaniu informacji w bio. Z tego względu warto postarać się, żeby biogram był konkretny i dający odpowiedzi na podstawowe pytania: kim jesteś, czym się zajmujesz, do jakiej niszy chcesz trafić.

Feed – ile treści publikować?
Z jaką częstotliwością na Twoim profilu na Instagramie pojawiają się nowe treści? Ludzie lubią regularność i rytuały. Lubią wiedzieć kiedy mogą się spodziewać nowego posta, transmisji na żywo czy sesji Q&A. 2-4 posty tygodniowo to optymalna liczba merytorycznych treści, którą ludzie mogą przyswoić biorąc pod uwagę, że najprawdopodobniej obserwują więcej twórców niż tylko Ciebie. Możesz natomiast eksperymentować z formą przekazywania treści – zwykłe posty składające się ze zdjęcia i tekstu pod zdjęciem to nie wszystko. Grafiki, karuzele, rolki, relacje – korzystaj ze wszystkich możliwości jakie daje aplikacja. Niech się dzieje.

Profil na Instagramie nie istnieje bez contentu
Nie możesz zapominać o najważniejszym. Wartościowe treści to trzon, bez którego nie ma mowy o rozwoju konta. No to co, pora na mały rachunek sumienia?
- Czy Twój content jest oryginalny? Czym się wyróżnia spośród innych kont o podobnej tematyce? Może warto pomyśleć nad jakąś serią postów?
- Zwracasz uwagę na to czy Twój content odpowiada na potrzeby? Potrafisz zmienić plany publikacji w zależności od tego, czego oczekują odbiorcy? Czy twoja twórczość to “sztuka dla sztuki” czy pamiętasz o tym, że tworzone treści mają dawać realną wartość? Czy przeprowadzasz czasem “badania opinii” wśród swojej społeczności?
- Pamiętasz, że do ludzi trafiają treści opierające się na emocjach? Suche fakty są mało przyswajalne. Ubierz je w humor, przedstaw w żartobliwej formie, nie bój się mówić o emocjach, nie próbuj na siłę ich tłumić.

Nie zapominaj, że jesteś marką
Profil na Instagramie to medium do komunikacji z (potencjalnymi) klientami. Bardzo istotną kwestią jest więc stosowanie identyfikacji wizualnej marki! Elementy identyfikacji wizualnej muszą być zaprojektowane tak, żeby pasować do wszystkich mediów, w których pojawisz się, by dotrzeć z przekazem do klienta. Dlaczego to takie ważne?
- Żeby dać się zapamiętać, budować świadomość marki.
- W celu wyróżnienia się spośród konkurencji.
- Po to, by sukcesywnie zwiększać rozpoznawalność marki i zdobywać więcej klientów.
Brak wyróżników spowoduje, że nie przyciągniesz niczyjej uwagi, a potencjalni klienci nie poczują się zachęceni, aby skorzystać akurat z Twoich usług/produktów.
Zastanów się z oferty jakich marek Ty korzystasz. Co Cię przekonało? Co Cię skłoniło do podjęcia takiej, a nie innej decyzji? Z pewnością nie była to marka nijaka, oferująca dokładnie to samo co konkurencja czy taka z niespójną komunikacją wizerunkową.

