Instagram przestanie być bezpłatny?! Subskrypcje na Instagramie – o co chodzi i jak zarabiać na tej opcji

Twórcy Instagrama nie zwalniają tempa. Niedługo po premierze „Rolek” pojawia się kolejna nowinka: subskrypcje, czyli treści dostępne wyłącznie po wykupieniu dostępu. Jak na razie opcja jest testowana na grupie wybranych influencerów w USA i – o dziwo – sprawdza się tam świetnie. Można się więc spodziewać, że niebawem dotrze również do użytkowników w Europie. Jesteście gotowi?

Koniec z darmochą? Jak działają subskrypcje na Instagramie?

Luz. Instagram nadal będzie bezpłatną aplikacją. Częściowo… Nie od wczoraj na naszych oczach odbywa się wyścig między Facebookiem (do którego należy Instagram) i innymi aplikacjami. Najpierw Instagram zjadł na śniadanie Snapchata – biedaczysko wymiękło po tym, jak na Insta pojawiły się stories. Następnie przymierzano się do walki w oktagonie z TikTokiem, stąd pojawienie się Rolek (Reels) i to nie jest ich ostatnie słowo. A teraz? Teraz pora na OnlyFans.

Jeśli nie wiesz, co to jest OnlyFans, to znaczy, że pewnie masz więcej niż 12 lat i nie należysz do świata gamerów. Wyjaśnię więc pokrótce, że OnlyFans to apka społecznościowa, w której fani danego influencera mogą – za drobną opłatą – pozostawać z nim w kontakcie i korzystać z niedostępnych nigdzie indziej treści. Coś jak grono dla pokolenia „Z” i z wyraźnym guru. Instagram w tych „drobnych opłatach” zwęszył interes i właśnie testuje płatne subskrypcje.

O co chodzi? Jeśli chcesz mieć dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych przez Twojego ulubionego twórcę, musisz opłacić subskrypcję. Najpewniej będzie to dotyczyło głównie stories, ale kto wie? Ptaszki za Oceanem ćwierkają, że testy idą świetnie i już planuje się udostępnienie opcji większej liczbie użytkowników. 

influencerka pokazuje unikalne treści tylko dla subskrybentów

Jak zarabiać na subskrypcjach na Instagramie?

Zacznijmy może od pytania: „Czy da się zarobić na subskrypcjach na Instagramie?”. Ze wstępnych zapewnień szefa aplikacji wynika, że tak, i to całkiem nieźle. Jak twierdzi Adam Mosseri przynajmniej do 2023 roku 100% zysków z subskrypcji na Instagramie będzie trafiało do twórców. Ale przecież nikt z nas nie urodził się wczoraj, żeby sądzić, że to taki miły gest ze strony kolosa z Doliny Krzemowej. A skąd! Do 2023 wszystkie zyski wpadają do twórców, bo będzie ich tyle, co kot napłakał. Przecież to już za rok, a w tym momencie funkcję testuje 10 osób na świecie (słownie: dziesięć, tak tylko tyle) i to wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Zanim więc nowa opcja na Instagramie trafi do pozostałych miliardów użytkowników na całym globie – minie zdecydowanie więcej czasu.

Nie ma co liczyć, że Instagram nie przewidział dla siebie stosownej prowizji za możliwość włączenia subskrypcji. Pytanie, jak wysoka będzie i czy to w ogóle będzie się opłacało mniejszym graczom.

ALE! 

Jeśli wierzyć temu, co mówią ludzie z Meta (nowa nazwa dla spółki stojącej za Facebookiem i Instagramem), subskrypcje na Instagramie mają być sposobem na utrzymywanie się z pracy twórcy contentu do aplikacji. Dotąd zarobki z tytułu bycia influencerem były możliwe tylko, jeśli jakaś marka zgodziła się płacić za promocję. To znaczy, że nie można było zaplanować swoich miesięcznych wpływów. Dzięki subskrypcjom ma się to zmienić.

twórczyni instagramowa tworzy content dla subskrybentów

Jak włączyć subskrypcje na Instagramie w Polsce?

Pamięta ktoś jeszcze o aferze związanej z nieoznaczaniem współprac na Insta? Skarbówce w Polsce przestała się podobać ta praktyki i zaczęto kontrolować, co kto wrzuca i jak oznacza na Instagramie. Tak samo będzie z subskrypcjami? Raczej tak. Funkcja nie jest jeszcze dostępna w Europie, ale z pewnością, kiedy się pojawi, będzie dostosowana do tutejszego prawa podatkowego. To znaczy, że zyski z subskrypcji trzeba będzie pomniejszyć nie tylko o prowizję dla aplikacji, ale także – Fiskusa.

Nie wiadomo jeszcze, czy nowa funckja Instagrama będzie dostępna od razu dla wszystkich użytkowników, czy tylko tych o określonej liczbie obserwujących. Można przewidywać, że raczej to pierwsze. Dlaczego? Bo już ostatnie ruchy z:

  • muzyką dla wszystkich,
  • dodawaniem linków do stories,
  • czy możliwością swobodnego przełączania między kontem prywatnym a twórcy czy przedsiębiorcy

 – świadczą o tym, że w oczach CEO z Doliny Krzemowej w końcu wszyscy jesteśmy równi. Dlatego spodziewam, że włączenie opcji subskrypcji będzie tak samo łatwe, jak włączenie innych opcji.

Pytanie zasadnicze brzmi: jak to zrobić, żeby zdobywać subskrybentów? Ale o tym porozmawiamy przy okazji konsultacji. Zapraszam.

Dodaj komentarz

Pobierz bezpłatny mini poradnik!

4 proste kroki, aby zwiększyć liczbę obserwujących na Instgramie.

Dodano do koszyka.
0 produktów - 0,00